Lanxess: innowacyjny show w Kolonii
14.09.2009 15:50:00
Firma z pompą świętuje stulecie wynalezienia kauczuku syntetycznego.
Setna rocznica wynalezienia kauczuku syntetycznego przez firmę Elberfelder Farbenfabriken, z której wywodzi się obecny Laxness stała się okazją do zorganizowania imponującego seminarium poświęconego przyszłości kauczuków syntetycznych, w którym udział wzięło ponad 400 gości od 18 krajów.
Dokładnie sto lat temu, w 1909 roku, Dr Fritz Hoffman opatentował swój wynalazek. Ta okrągła rocznica stała się okazją do spotkania naukowców i tuzów przemysłu gumowego, głownie z branży oponiarskiej i motoryzacyjnej, a z ich wypowiedzi wynika, że materiał jakim są kauczuki syntetyczne, choć już niemłody, podlega stałemu rozwojowi i ma przed sobą świetlaną przyszłość. Wyjątkową oprawę medialną zapewniała debatom gwiazda niemieckiej telewizji, Nina Ruge, prowadząca panele dyskusyjne.
Produkcja kauczuków syntetycznych nadal pozostaje jednym z filarów działalności Laxness, spółki powstałej w 2005 roku przez wydzielenie części produkcji z koncernu Bayer. – Oferujemy 100 gatunków kauczuków syntetycznych, a ich sprzedaż zapewnia firmie ponad 50% przychodów – powiedział Axel Heitmann, prezes Lanxess. Dodał, że wbrew kryzysowi ekonomicznemu, który wymusza oszczędności i cięcie kosztów, wydatki na program badawczo-rozwojowy wzrosły w tym roku o 10%. Zapowiedział też, że wynikiem prowadzonych badań będzie m.in. ultranowoczesna technologia produkcji kauczuków butylowych w nowej fabryce w Singapurze, którą Laxness zamierza uruchomić w 2014 roku oraz ciekła wersja uwodornionych kauczuków nitrylowych (HNBR) produkowanych przez spółkę pod marką Therban.
- Nawet po 100 latach, potencjał kauczuku syntetycznego jest daleki od wyczerpania – podsumował swoje wystąpienie prezes Heitmann.
Zobacz również:
- Zeon: rusza inwestycja w HNBR
- Lanxess zarabia na kauczukowej hossie
- Niemcy inwestują w gumę
- HNBR: Niemcy gonią Japończyków
Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)
